O festiwalu Recenzje

Company Wayne McGregor – Autobiography

 

Karolina Kaliszuk

Perspektywa ciała

 

Unikatowa kombinacja dwudziestu trzech sekwencji tanecznych. Przypadkowa kolejność. Precyzyjne ruchy. Jak wiele ciało mówi o nas samych?

Czytaj dalej >>>

 

 

Zuzanna Gzubicka

Nauka nieodłączną częścią tańca

 

Pamięć, wiedza, świat, przyroda, wybór – to tylko niektóre z tematów spektaklu Wayne’a McGregora. Artysta uwzględniając wpływ środowiska i otoczenia, poprzez ciało i ruch przedstawia ludzkie wnętrze.

 

Czytaj dalej >>>

 

 

 

 

 

VI dzień festiwalu

Zuzanna Gzubicka

Różnorodna, młoda, polska krew

(Młoda Polska)

 

Twórców teatru tańca charakteryzuje śmiałość i odwaga. Każdy inaczej chce przedstawić to, co jest dla niego ważne. Debiutujący choreografowie w swoich pracach zadbali nie tylko o dopracowany ruch, ale także o pasującą muzykę, oświetlenie i kostiumy.

Czytaj dalej >>>

 

 

V dzień festiwalu

Monika Błaszczak

Minibiografie zza stołu

(Jonathan Burrows, Matteo Fargion, Hugo Glendinning – 52 Portraits)

 

Karl był stolarzem, Eleanor musi spłacić kredyt studencki, a Ramsay jest fanem Beyoncé. Wszyscy oni są tancerzami, tak jak ponad 50 innych osób, które wzięły udział w projekcie 52 Portraits.

Czytaj dalej >>>

 

 

Jacek Szabliński

Symfonia robotów

(Leon and the Wolf – Opus)

 

Grupa Leon and the Wolf wlewa w ludzkie ciała nowe, muzyczne dusze. I tak właśnie tworzy się doskonałe roboty, piękne maszyny.

W sztuce Opus pochodzący z Grecji choreograf Christos Papadopoulos próbuje przetłumaczyć język muzyki na język ciała. Na warsztat bierze Sztukę fugi Jana Sebastiana Bacha.

Czytaj dalej >>>

 

 

IV dzień festiwalu

 

Karolina Kaliszuk

Słownik ruchu

(Lucy Suggate – Pilgrim)

 

Ścisły związek tańca z muzyką. Pierwotna energia wyczuwalna w każdym ruchu. Współgrające dźwięki muzyki elektronicznej.

Spektakl Pilgrim to niezwykle elektryzujące dzieło, w którym bardzo ważną rolę odgrywają muzyczne kompozycje Jamesa Holdena. Lucy Suggate – solowa tancerka pochodząca z Wielkiej Brytanii – całkowicie poddaje się ich rytmowi, ukazując niezwykle różnorodny teatr tańca, w którym inspiracje między innymi brytyjskim folkiem i tańcem irlandzkim łączą się ze sobą tworząc spójną całość.

Czytaj dalej >>>

 

 

Jacek Szabliński

Rozumieć strach to nie wszystko

(Krakowski Teatr Tańca – The Entrance)

 

Spektakl taneczny The Entrance pokaże wam, że zrozumienie strachu innych nic wam nie da. Nie ochroni was przed jego horrorem. Musicie go przeżyć, żeby pojąć więcej, a wtedy szersze zrozumienie przyjdzie samo, niczym objawienie.

Czytaj dalej >>>

 

 

Monika Błaszczak

Zapowiadane przejaśnienia w centrum samoświadomości

(Amy Bell – The Forecast)

 

Wyobraźmy sobie spektakl, no, powiedzmy, taki łał. Byłoby trochę hmm, a trochę fiuuu, przy tym może jakiś wiatr we włosach, dużo się dzieje, tu, tam, emocje, wykrzykniki! Och, ach, i pytanie – o co właściwie chodzi z tymi płciami i określaniem siebie?

Bo na samym początku The Forecast przedstawiony jest właśnie jako hipotetyczna możliwość zaistnienia spektaklu. Można coś dodać, zmienić, o tak, w ten sposób, to wciąż work in progress, artystka opowiada i pokazuje, planuje i zapowiada, tymczasem spektakl rozwija się na naszych oczach, ewoluuje, nabiera rozmachu.

Czytaj dalej >>>

 

 

III dzień festiwalu

 

Zuzanna Gzubicka

Miłosierdzie

(Iryna Shirokaya – pieta.with//out love)

 

Czy uczucie Matki Boskiej do Jezusa było miłością czy litością? Ile w historii świata jest prawdziwego szczęścia, a ile krwawej walki? Takie pytania rodzą mi się w głowie, gdy oglądam spektakl pieta.with//out love w choreografii Iryny Shirokayi z Białorusi, który jest inspirowany stanem wojennym w jej kraju.

Czytaj dalej >>>

 

 

Karolina Kaliszuk

Osobność bycia razem

(Tabea Martin – Field)

 

Walka o uwagę, o uczucia, o bycie razem. Samotność w styczności z innymi. Wysokie oczekiwania i rozczarowanie. Czy można być osobno, a jednocześnie stać się częścią grupy?

Field to dynamiczny spektakl, w którym tancerze – dwóch mężczyzn i kobieta – nieustannie pozostają w ruchu. Chociaż zaczyna się spokojnie – odczytywaniem listy stu utworów opowiadających o miłości, tempo widowiska szybko się zmienia.

Czytaj dalej >>>

 

 

Jacek Szabliński

Poczuj Jumpcore w cichym brzmieniu Lany Del Rey… i spróbuj odlecieć!

(Paweł Sakowicz – Jumpcore)

 

Na środek białego pokoju wychodzi sobie facet w slipkach, koszulce i szlafroku czy narzutce. Żeby wejść w klimat rytmów, które będą mu towarzyszyć, dobiera do tego luźnego kompletu sportowe buty i skarpetki. Tego faceta odgrywa tancerz oraz choreograf spektaklu Paweł Sakowicz. Skąd ten dziwaczny strój i cały pomysł?

Czytaj dalej >>>

 

 

II dzień festiwalu

 

Karolina Kaliszuk 

Figura doskonała

(Elisabetta Consonni – Plutone)

 

Harmonia we Wszechświecie. Cyrkulacja ruchu w równowadze ze sobą i innymi. Poddanie się zewnętrznej sile. 

Plutone to hipnotyzujące dzieło, którego energii łatwo jest ulec. Wokół zawieszonych nisko nad podłogą żarówek, z których sączy się delikatne światło, trzy performerki krążą w sposób, w jaki planety obiegają Słońce.

Czytaj dalej >>>

 

 

Zuzanna Gzubicka

Żądania i świadomość ciała

(Ramona Nagabczyńska – pURe)

 

„pURe” oznacza czystość, bezgrzeszność, nieskalaność. Wyróżnienie dwóch środkowych liter nawiązuje do ur-materii Tadeusza Kantora. Reformator teatru twierdził, że aktor i jego ciało są przedmiotami, którymi można posługiwać się na scenie. Jego koncepcja mówi, że kiedy zaczyna się znaczenie, kończy się czysta materia. Ramona Nagabczyńska – polska tancerka i choreografka decyduje się na odwrócenie jego teorii.

Czytaj dalej >>>

 

 

Monika Błaszczak

Jeden głos

(Projekt Yanka Rudzka – Wielogłos)

 

Zamknięta przestrzeń, przyciemnione światła, jaskrawe kolory. Tłum zmęczonych ludzi wytrwale skaczących na parkiecie, bo dla nich liczy się tylko tu i teraz. Pulsujące techno i… tańczenie oberka. Typowa impreza w polskim klubie, prawda?

Czytaj dalej >>>

 

 

I dzień festiwalu

 

Jacek Szabliński

Gdzie trauma objawia się w martwym ciele?

(Karolina Grzywnowicz i Agata Siniarska – Druga natura)

 

Chociaż to występ If/Then był spektaklem otwierającym XXIII Festiwal Teatrów Tańca i głównym wydarzeniem dnia, to cały festiwal rozpoczęły rozważania o polskich autorkach sceny tańca nowoczesnego – Yance Rudzkiej i Poli Nireńskiej, ich twórczości i próbie jej zachowania w świadomości odbiorców kultury i sztuki. Natomiast w te rozważania wprowadziła wystawa Druga natura umieszczona w piwnicach Centrum Kultury.

Czytaj dalej >>>

 

 

Karolina Kaliszuk

Gra w kości

(Lubelski Teatr Tańca – If/Then)

 

Improwizowana gra oparta na ruchu. Kontakt fizyczny jako punkt wyjściowy poszukiwań. Czy decyzje podejmowane są na scenie?

If/Then Lubelskiego Teatru Tańca to spektakl, który zaskakuje lekkością spontaniczności. Płynność ruchów ułożonych w pewne sekwencje sprawia wrażenie, jakby część choreografii tworzyła się dopiero na scenie.

Czytaj dalej >>>